Z dżungli do glampingu – moja podróż w stronę siebie
Gdyby ktoś opowiedział mi tę historię rok temu, nie uwierzyłabym.
Zawsze lubiłam podróżować – przeszłam Santiago de Compostela, byłam w Ameryce Środkowej, aż trafiłam do Peru, gdzie trzy miesiące żyłam w dżungli. Nie poznawałam świata – poznawałam siebie.
To tam, w ciszy i naturze, zrozumiałam, że prawdziwy luksus to bycie offline – w obecności, wdzięczności i spokoju. To doświadczenie stało się początkiem Offline Glamping – miejsca, które stworzyłam z serca, by każdy mógł po prostu być.
Cisza, która zmieniła moje życie
To był wyjątkowy czas – najpiękniejszy i najtrudniejszy jednocześnie. W samotności, w środku amazońskiej dżungli, odłączona od świata. OFFLINE.
Dużo procesowałam i wiele się nauczyłam. Dostrzegłam, że szukamy odpowiedzi na nasze problemy na zewnątrz, zamiast poszukać ich wewnątrz nas. To doświadczenie zainspirowało mnie do stworzenia glampingu. Przestrzeni gdzie można po prostu być blisko natury, bez rozpraszaczy i trenować akceptację, wdzięczność i przebaczenie.
Podczas podróży odkryłam najróżniejsze narzędzia i metody poznawania siebie. Dzielę się nimi w przestrzeni domków. W wojażach po świecie i w tych do swojego wnętrza, towarzyszy mi moja najlepsza przyjaciółka – Koka, która jest bezapelacyjnie gwiazdą i główną atrakcją tego miejsca. Przypomina mi, jak to jest być dzieckiem, być tu i teraz i tak po prostu cieszyć się z małych rzeczy. Dzięki podróżom i chęci wylogowania się, odnalazłam w sobie miłość z która stworzyłam tę wyjątkową przestrzeń. Krainę do poznania samego siebie, do której Was z całego serca zapraszam.
GDZIE BĘDĘ SPAĆ?
Domek Ogień
związany jest z czakrą splotu słonecznego, która odpowiada za produktywność, aktywność, tworzenie.
Domek Woda
powstał z inspiracji czakrą krzyżową która dotyczy spokoju, bicia swojego serca, wdzięczności, bezpieczeństwa.
Namiot Ziemia
nawiązuje do czakry podstawy, która dotyczy naszego stanu wewnętrznego, spokoju i poczucia bezpieczeństwa.